Wednesday, January 09, 2013

2012 anno di sorprese

Oltre montagna mi piace tanto andare ai laghi. Proprio e' la Masuria il mio Eden - e la terra preferita.
Agosto ho passsato una bella vacanza con i bimbi emigranti di strani paesi /Angola, Cuba, Afghanistan, Tibet, Armenia etc./
Oprócz gór, uwielbiam jeździć nad jeziora. Mam swoje ulubione jeziorka: Mokre i Zyzdrój Wielki oraz Piłakno. W sierpniu zabrałem na obóz do stanicy wodnej w Cierzpiętach 10 dzieciaków z 6 krajów świata.
Zobaczcie zdjęcia >>

Settembre sono andato anche in montagna in Wisla.
We wrześniu wybrałem się do Wisły. Ale było cudnie.



Sunday, March 25, 2012

Mazury zimą

Hau, hau
Trzy tygodnie czasu spędziłem na Mazurach z moimi przyjaciółmi.
Mieszkałem z sześcioma kotami: Jagodą, Jerzyną, Jarzębiną, Plusiorkiem, Pajacykiem i Łaciną. Towarzyszyła mi też Bączyńska - sunia w typie owczarka niemieckiego.
Lubię śnieg i tarzanie się w nim. Do dzisiaj, mimo, że to już prawie wiosna śnią mi sie nasze długie wędrówki po lesie.


W tym domku mieszkałem. Jest tam prawdziwy piec kaflowy i nie tylko.
Jarzębina i Jerzyna

Widok z okna domku. Na dębie siedzą gil i sikorka.

Tuesday, August 30, 2011

Hau, hau... Właśnie wróciłem z obozu fotograficznego w Tatrach. Pozowałem do wielu zdjęć i było super. Były ze mną dzieciaki z Gimnazjum na Raszyńskiej w Warszawie. Zobaczcie jak fajnie spędzaliśmy czas.
Zdjęcie: Mateusz Sosnowski
Projekt: Mateusz Sosnowski

Friday, August 19, 2011

Wakacje w Cierzpiętach

Hau, hau. Jak co rok pojechałem samochodem na Mazury wraz z moimi przyjaciółmi ze Szkoły Nama. Tym razem trafiliśmy do Stanicy Wodnej nad Jeziorem Mokrym w Cierzpiętach.
Oprócz codziennych zajęć Tai Chi, miałem okazje popływać w jeziorku wpław i kanu. Zwiedziłem piękny szlak Krutyni - odcinek Krytuń - Ukta. Bardzo podobały mi się spacery po lesie




Saturday, March 05, 2011

Moje psie sprawy

Hej, poniżej na zdjęciu możecie mnie zobaczyć podczas pobierania krwi u weterynarza.
Zaczęło się na dobre .... Podobno mam genetyczne zmiany w kręgosłupie, oj coś mnie w nim łupie, łupie tak, że sztywnieją mi przednie łapy. Załamka na całego. Czekają mnie trzy miesiące na prochach!!!

Hey, below the photo you can see me at the blood collection at the vet.
It began in earnest .... Apparently I have a genetic change in the spine, oh, something in me, it dandruff, dandruff, so that stiffen my front paws. Waiting for my three months for drugs!

Thursday, July 22, 2010

Lakes on July 2010

I spent a few days in Masurian region. The region is planty of fabulous lakes and forest just for the dog like me.
Tydzień czasu spędziłem na obozie sportowym z moimi przyjaciółmi. Jak zwykle pojechaliśmy na Mazury. Pogoda dopisała, tak więc czas spędzałem głównie w jeziorze. /na zdjęciu jezioro Szeląg Wielki/

Wednesday, April 21, 2010

Wyrazy współczucia dla Luli suni Ś.P. Pary Prezydenckiej

Dear Lulu, take the words of deep sorrow and sympathy because of the leaving of your beloved Mom and Daddy. I know that they loved you very much. You miss them and you can not understand why they do not come.
For us, the dogs such a situation can be very unpleasant and annoying. We can not understand the destiny of man, a great being who cares for us, nourishes and cares about us. When life loses meaning gone.

Kochana Lulu, przyjmij wyrazy głębokiego smutku i współczucia z powodu odejścia Twoich najukochańszych Pani i Pana.
Wiem, że cię bardzo kochali. Tęsknisz za nimi i nie możesz pojąć dlaczego jeszcze ich nie ma.
Dla nas psów taka sytuacja bywa bardzo przykra i denerwująca. Nie potrafimy zrozumieć losu człowieka, wspaniałej istoty, która nas pielęgnuje, karmi i troszczy się o nas. Gdy odejdzie, życie traci sens.

Zdjęcie Pary Prezydenckiej z sunią Lulą /PAP - Jacek Turczyk/


Rozumiem cię i bardzo ci współczuję.
Trzymaj się. Twój serdeczny przyjaciel w bólu - Pies Placek.

Monday, March 29, 2010

Visit in a masurian forest

Hello
I was with my three friends in Masuria lake region yestarday.
We visited our friend Kuba, who lives with two dogs and 16 cats!!!
We brought him a lot of food. Then we went walking in the fantastic forest.

Saturday, January 30, 2010

16 kotów Jakuba - Kuba's 16 cats

Jakub, nasz znajomy z obozu mieszka na Mazurach w tym domu. Kuba lives in a masurien village with 16 cats and two dogs. If you want to help, please contact me.

Potrzebuje pomocy. Obecnie jest bezrobotny, do lutego dostaje Kuroniówkę. Opiekuje się 16 kotami i dwoma psami. 6 kotów mieszka w domu, a 10 - pozostałości po wczasowiczach mieszka na podwórku w baraku. Codziennie przychodzą pod okna domu i proszą o jedzenie.

Tutaj wyjątkowo koty jedzą suchą karmę. Zazwyczaj dostają chleb moczony w wodzie.
Usually cats are eating bred soaked in a soup or water. Here a gift from volunteers.


Na zdjęciu bezdomne koty, pozostawione przez turystów mieszkają w baraku w ogrodzie Jakuba. Homeless cats in the photo, left by tourists. The catkin with 9 puppies lives in a hut in the garden of Kuba.

Wednesday, July 22, 2009

Tai Chi in Masuria region

My favourite place in Poland is Masuria region full of lakes. Why? Because of my every day routine. Bath in the water. I partecipate in tai chi sparing with my firends. It was great.

Wednesday, May 20, 2009

Majówka w Kielcach - a special visit

Hello friends. I spent a few days with my best friends in Kielce.
They are copy with two suns. One of them, Tomek wants to be a pilot.
We went to a small airport, where he is doing his pilot's license. It's name is Maslow.

Cześć, pierwszy tydzień maja spędziłem w Kielcach u moich przyjaciół.
najfajniej było na lotnisku w Masłowie, gdzie obserwowałem skoki spadochronowe.
Fajni ludzie i Mój kumpel Tomek, który zamierza zostać pilotem. Trzymam moje psie paluchy.

Friday, April 24, 2009

Friday, April 17, 2009

Wielkanoc w górach / Easter in the mauntains

I love mountains - the people and the magic place I spent a few days with my friends. We were 11 persons and me.

Kocham górali. Podczas spacerów spotkałem labcia Luisa. Nie był zbyt grzeczny. Wreszcie odważyłem się warknąć na drugiego psa. Pani mnie pochwaliła, bo do tej pory zwykle chowałem się za nią.

Sunday, March 22, 2009

Spotkanie z Bajką - Meet my baby

Today I went by train to Komorow to visit my favourite puppy. Now she is two. I did't see her almost two years. I met her family: a couple with tree doughters.

Me, you can see on the left and my daughter called Bajka is on the right. Dzisiaj pierwszy raz po dwóch latach spotkałem się z Bajką. Nie wiem dlaczego wcześniej tego nie zrobiłem.

Mówią, że to moja córka, ale ja tam wcale nie jestem tego pewien. Taka fajna sunia. Mhhhh, fiu, fiu.

Pobiegaliśmy razem po lesie, a później jeszcze były wspólne zabawy w ogródku. We walked in the forest and then spent some times in her garden.

Na koniec zabawa w domu Bajki. In the end we were playing in the house of Bajka.

Sunday, February 22, 2009

The true snowdog

Today I was in the Kampinos National Park. This is my favourite place for walking. Take a moment to look at the pictures. Dzisiaj znowu wybrałem się do Puszczy Kampinoskiej. Śnieg, słońce, po prostu spacer marzenie. Zobaczcie fotki.

Sunday, February 01, 2009

Loving the snow

I love the snow. Today I was walking in Opalen region near Warsaw. This is very kind forrest for all dogs.
To all my new friends, I cannot wait to visit your blogs and glad to be your friend. We will also find the time to update my friends lists. To everyone who visited Have a Great Super Woof! Sunday.

Dzisiaj wybrałem się w okolice Opalenia - do Puszczy Kampinoskiej. Piękne miejsce dla psów i dzieci. A w lato to można nawet fajne ognisko zrobić i schrupać pyszną kiełbaskę. Muszę coś takiego zorganizować.

Zobaczcie jakie klimaty.

Po drodze spotkałem dwóch kolegów. Polana Opaleń. With two friends.

Sunday, January 25, 2009

Pozdrowienia od Wiki z Małego Cichego

Greetings from polish mountains Tatras. There lives 5 month old nice beagle called Viki. Their owners are very kind family with two children. I hope to visit them on Easter, and my be earlier.
I like the place where they are living. See how beautiful it is in winter. On the second pic you can see their house. On the third there is my small friend - cat called Kropek.

W pewnej górskiej wiosce pod Tatrami mieszka pięciomiesięczna Wiki z rodzinką wspaniałych górali. Wybieram się do nich na Wielkanoc. Fajnie byłoby pojechać wcześniej. Zobaczcie jakie są tam widoki.

Dom Ewelinki i Przemka. Z okien widać piękna panoramę Tart polskich i słowackich. bardzo lubię tam jeździć. Gospodarze mnie uwielbiają. Jak kiedyś będziecie w okolicach, wpadnijcie: Małe Ciche 56

Przez okno wygląda Kropek, mój przyjaciel.

Z ogródka wychodzimy bezpośrednio pod wyciąg. Jeszcze nie umiem jeździć na desce, ale jestem bliski nauczenia się.

Sunday, January 11, 2009

Zima w lesie

Every Sunday I go out of Warsaw walking in the forest. There are many green areas around the city, and I just know already all of them. Today I spent my free time with my people friends in Miedzylesie where is famous hospital for Children.

Witajcie, dzisiaj zapraszam was na wędrówkę po wspaniałym lesie. Wybrałem się na wycieczkę do Międzylesia. To okolice Centrum Zdrowia Dziecka pod Warszawą.Do lasu staram się jeździć w każdą niedzielę. Myślę, że zwiedziłem już wszystkie lasy na około Warszawy. Wkrótce wrzucę jakieś mapki z zaznaczonymi fajnymi lasami. Od razu podpowiem, że w Lesie Kabackim w lecie jest mnóstwo kleszczy.

W lesie było mnóstwo patyków do wyboru. Każdy labcio powinien spróbować takich atrakcji.
Spotkałem dzisiaj wielu narciarzy. Biegówki to fajna rzecz. Też chciałbym spróbować, ale bez kijków, bo one wydają mi się nieco staroświeckie.