Showing posts with label Tatry. Show all posts
Showing posts with label Tatry. Show all posts

Sunday, January 25, 2009

Pozdrowienia od Wiki z Małego Cichego

Greetings from polish mountains Tatras. There lives 5 month old nice beagle called Viki. Their owners are very kind family with two children. I hope to visit them on Easter, and my be earlier.
I like the place where they are living. See how beautiful it is in winter. On the second pic you can see their house. On the third there is my small friend - cat called Kropek.

W pewnej górskiej wiosce pod Tatrami mieszka pięciomiesięczna Wiki z rodzinką wspaniałych górali. Wybieram się do nich na Wielkanoc. Fajnie byłoby pojechać wcześniej. Zobaczcie jakie są tam widoki.

Dom Ewelinki i Przemka. Z okien widać piękna panoramę Tart polskich i słowackich. bardzo lubię tam jeździć. Gospodarze mnie uwielbiają. Jak kiedyś będziecie w okolicach, wpadnijcie: Małe Ciche 56

Przez okno wygląda Kropek, mój przyjaciel.

Z ogródka wychodzimy bezpośrednio pod wyciąg. Jeszcze nie umiem jeździć na desce, ale jestem bliski nauczenia się.

Wednesday, September 05, 2007

I znowu góry

-
Chyba zostanę podróżnikiem. Kilka dni temu wróciłem z Tatr. Było bosko. Z radości biegałem i tarzałem się po łąkach.
Poniżej filmik o tym jak odpoczywałem po spacerach :-)



. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Monday, May 14, 2007

Wycieczka w Tatry

Niedawno wróciłem z wycieczki do Małego Cichego w Tatrach. Ale było super. Cały niemal czas biegałem po górach. Poznałem mnóstwo fajnych przyjaciół. Byłem tam tylko 8 dni, a górale z wioski rozpoznawali mnie na ulicy.

Oto moi nowi znajomi: Przemek i jego mistrz grają w golfa. Uczyłem się przynosić piłeczkę, ale nie bardzo mi to wychodziło. Zamierzam się poprawić wkrótce.

Codziennie biegałem na Zgorzelisko i z powrotem. Często pozdrawiali mnie sympatyczni ludzie z wyciągu.

Poznałem wspaniałą sunię - szczeniaczka Lenkę oraz jej właścicieli Ewelinkę i Przemka. Bardzo ich polubiłem. Mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy. Serdecznie ich pozdrawiam.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .